Waloryzacja polis posagowych

W latach osiemdziesiątych rodzice często podpisywali z Państwowym Zakładem Ubezpieczeń  umowy polis zaopatrzenia dzieci – zwane potocznie polisami posagowymi.
W ramach umów rodzice byli zobowiązani do płacenia comiesięcznej składki w zamian za co ich dzieci, mające w myśl umowy status uposażonych, po upływie okresu na który była zawarta polisa miały otrzymać kwotę środków finansowych zapewniającą im bezpieczny start w dorosłe życie.

Sumy ubezpieczenia określone w polisach, tj. kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy złotych w zależności od roku zawarcia polisy, stanowiły równowartość  kilkunastu lub kilkudziesięciu średnich wynagrodzeń.

Po upływie okresu, na który zawarte zostały polisy uposażeni otrzymują od Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. (jest następcą prawnym Państwowego Zakładu Ubezpieczeń) pisma informujące o przysługującej im kwocie. Przyznawane kwoty są z reguły bardzo niskie. Zazwyczaj oscylują w granicach jednego tyś. złotych, a tym samym pozostają w rażącej dysproporcji w stosunku do sumy ubezpieczenia określonej w polisie posagowej.

Osoby, które otrzymają pismo od PZU S. A. czują, że zaproponowana kwota jest zbyt niska, jednak nie wiedzą jak dalej postępować, aby uzyskać satysfakcjonujące je świadczenie.

Pierwszym krokiem powinno być obliczenie należnej kwoty. Najbardziej miarodajnym sposobem jest odniesienie sumy ubezpieczenie określonej w polisie do średniego wynagrodzenia obowiązującego w roku zawarcia umowy polisy. Wynagrodzenia te publikowane są na stronie internetowej Głównego Urzędu Statystycznego. Stosowanie powyższej metody najlepiej przedstawić na przykładzie. Jeżeli suma ubezpieczenia polisy zawartej w 1984 r. wynosiła 300.000,- zł,  a przeciętne miesięczne wynagrodzenie 16.838,- zł, to współczynnik stosunku tych dwóch wartości wynosił 17.816. Powyższy współczynnik określa ile średnich miesięcznych wynagrodzeń składało się na sumę ubezpieczenia. Następnie należy odnieść powyższy współczynnik do średniego wynagrodzenia obowiązującego w dacie zakończenia okresu ubezpieczenia określonego w polisie. W naszym przykładzie będzie to rok 2004, w którym średnie miesięczne wynagrodzenia wynosiło 2290,- zł. Powyższa suma pomnożona przez wartość współczynnika, daje kwotę 40.798,- zł, którą uposażony może dochodzić od ubezpieczyciela. Jednak z uwagi na treść art. 358¹§ 1 Kodeksu cywilnego, który nakazuje  rozważyć interesy obydwu stron zgodnie z zasadami współżycia społecznego, powyższą kwotę można zmniejszyć o 30 % tytułem obciążenia obydwu stron umowy skutkami inflacji. Ryzyko inflacji nie może obciążać obydwu stron równomiernie, bowiem zakład ubezpieczeń przez cały okres ubezpieczenia dysponował powierzonymi mu środkami pieniężnymi, a więc – jako profesjonalista świadczący usługi ubezpieczeniowe – był w stanie przeciwdziałać skutkom spadku siły nabywczej pieniądza. Obowiązujące przepisy prawne  dawały mu swobodę w zakresie lokowania swych środków, w celu maksymalizowania zysku. W przedstawionym przykładzie kwota, której może domagać się osoba uposażona wynosi 28.559,- zł.

Jeżeli uposażony dysponuje już wyliczeniem kwoty zwaloryzowanego świadczenia, które powinno zostać przyznane z tytułu polisy posagowej, to powinien skierować do ubezpieczyciela wezwanie do zapłaty. Jego skutkiem z reguły będzie propozycja podwyższenia przyznanej kwoty świadczenie o kolejne kilkaset złotych. Na taką ofertę również nie należy się godzić.

W tej sytuacji jedyną możliwością uzyskania satysfakcjonującej kwoty świadczenia jest skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. W uzasadnieniu pozwu należy przedstawić wyliczenie należnej sumy ubezpieczenia zgodnie z przedstawionym powyżej algorytmem.

W celu uzyskania dodatkowych informacji, prosimy o kontakt na udostępniony na naszej stronie internetowej adres e-mail: sekretariat@polonica-kancelaria.pl

Zespół redakcyjny Kancelarii Prawno – Finansowej Polonica sp. z o.o.